PiS liczy na "scenariusz niemiecki"

PiS liczy na "scenariusz niemiecki"

Dodano: 
Szymon Hołownia, Jarosław Kaczyński i posłowie PiS w Sejmie
Szymon Hołownia, Jarosław Kaczyński i posłowie PiS w Sejmie Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Politycy PiS mają liczyć na to, że rząd Donalda Tuska rozpadnie się z powodu coraz silniejszych wewnętrznych napięć.

Trwają rozliczenia po przegranych przez kandydat KO Rafała Trzaskowskiego wyborach prezydenckich. W tle pojawia się wizja upadku rządu, ponieważ koalicjanci coraz głośniej wyrażają swoje niezadowolenie. Wprost formułowane są zarzuty o to, że KO zaniedbała kampanię Trzaskowskiego. Najbardziej krytyczna jest partia Szymona Hołowni i sam marszałek Sejmu.

Na to liczy PiS

Donald Tusk zapowiedział wniosek o głosowanie w Sejmie nad wotum zaufania, a prezes PiS zaproponował opozycji utworzenie rządu technicznego z apolitycznym premierem na czele. Pojawia się pytanie: co dalej?

"Politycy PiS, z którymi rozmawialiśmy, spekulują, że nastroje w koalicji będą się pogarszać" – podaje "Gazeta Wyborcza" i cytuje swojego informatora, polityka PiS: – Tam wejdzie scenariusz niemiecki, gdy socjaliści, chadecy i zieloni zaczęli tracić poparcie w swoich elektoratach, każdy zaczął ciągnąć w swoją stronę. U nas też tak będzie. PSL będzie szedł w prawo, lewica będzie się upominać o swoje, liberałowie podniosą głowę, a wszyscy będą oskarżać Tuska.

Opozycja ma liczyć na to, że również prokuratura i służby odmówią posłuszeństwa coraz słabszej władzy Tuska.

"W PO przekonują, że potrafią sobie poradzić przy nieprzychylnym prezydencie. Spodziewają się za to konkurencji między PiS a Konfederacją. Przypominają, że Sławomir Mentzen zbił kapitał w kampanii, pokazał, że nie będzie klientem Kaczyńskiego, a młodych wyborców Nawrockiemu dostarczyła właśnie skrajna prawica. I pytają, czy PiS ma pewność, że nowy prezydent, formalnie niezwiązany z Nowogrodzką, nie pożegluje w kierunku konfederatów" – czytamy. Jednak PiS przekonuje, że nie będzie miało to już znaczenia. – Najważniejsze, że Nawrocki stanie naprzeciw Tuska i będzie cenzorem polityki rządu – mówi polityk PiS.

Czytaj też:
Lisicki: Tusk z Bodnarem rozbici. Ziemkiewicz: Myślą dokąd uciec
Czytaj też:
Gorące spekulacje ruszyły. Kogo "zatrudni" Nawrocki?
Czytaj też:
"Nie dam więcej twarzy takim ludziom". Olbrzymie tarcia w koalicji


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: wyborcza.pl
Czytaj także