Groźny incydent na kolei. Zapalił się wagon pociągu, ewakuowano setki pasażerów

Groźny incydent na kolei. Zapalił się wagon pociągu, ewakuowano setki pasażerów

Dodano: 
Pożar pociągu w Dębicy
Pożar pociągu w Dębicy Źródło: Facebook
Do groźnego incydentu doszło w poniedziałek wieczorem na stacji kolejowej w Dębicy.

W pociągu osobowym jadącym z Hrubieszowa do Krakowa pojawił się dym, a chwilę później okazało się, że doszło do pożaru pod jednym z wagonów. Ze składu ewakuowano około 250 pasażerów.

Najpierw zapach spalenizny, potem dym

Jak wynika z ustaleń, jeszcze podczas jazdy pasażerowie i obsługa pociągu zgłaszali intensywny zapach spalenizny. Skład zatrzymał się na drugim peronie dworca PKP w Dębicy. Wtedy zauważono dym wydobywający się spod wagonu numer 11.

Załoga pociągu od razu rozpoczęła gaszenie ognia przy użyciu gaśnic proszkowych. Na miejsce wezwano straż pożarną. – Zapalił się silnik pod wagonem nr 11 – przekazał st. asp. Tomasz Wąsik z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy.

Szybka ewakuacja pasażerów

Jeszcze przed przyjazdem strażaków podjęto decyzję o ewakuacji wszystkich podróżnych. Łącznie pociąg opuściło około 250 osób. Jak poinformowała PSP w Dębicy, zgłoszenie wpłynęło przed godziną 20. Na miejsce skierowano dwa zastępy JRG z Dębicy oraz jednostki OSP Kędzierz, OSP Pustynia i OSP Paszczyna.

– Ewakuowano około 250 osób, jedna osoba z obsługi pociągu została lekko ranna – podała straż pożarna w komunikacie. Poszkodowany został maszynista, który podtruł się dymem. Ratownicy przebadali go na miejscu, ale nie było konieczności przewiezienia go do szpitala.

Po ugaszeniu ognia strażacy schładzali elementy silnika i sprawdzali temperaturę podwozia. Pożar nie rozprzestrzenił się na resztę składu. Na czas akcji gaśniczej ruch kolejowy w Dębicy został całkowicie wstrzymany w obu kierunkach. Później przywrócono przejazdy jednym torem w stronę Rzeszowa. Pasażerowie kontynuowali podróż autobusami komunikacji zastępczej.

Kolej ma problemy przez upały

Pożar w Dębicy to kolejny incydent na kolei w czasie trwającej fali upałów. Wysokie temperatury powodują awarie lokomotyw i uszkodzenia sieci trakcyjnej. Tylko w poniedziałek PKP Intercity odwołało 21 pociągów. Przewoźnik tłumaczył decyzję trudnymi warunkami atmosferycznymi.

W niedzielę pasażerowie pociągu IC „Chełmoński” utknęli w trasie po awarii lokomotywy w okolicach Czerwińska. Z kolei pod Modlinem uszkodzona sieć trakcyjna zatrzymała dwa składy, a strażacy pomagali w ewakuacji pasażerów i dostarczali im wodę.

Według danych PKP PLK do poniedziałkowego wieczoru odwołano w całym kraju 258 pociągów. Dodatkowo przez kilka godzin wstrzymany był ruch towarowy. Prognozy IMGW wskazują, że we wtorek i środę temperatury w Polsce mogą sięgnąć nawet 36–37 stopni Celsjusza, co może oznaczać kolejne utrudnienia.

Czytaj też:
Ekstremalne upały w Polsce. Pasażerowi kolei mają problemy
Czytaj też:
Kłopoty polskiej spółki. Ruch wierzycieli

Źródło: RMF 24
Czytaj także