Anglojęzyczny dziennik "The Moscow Times" relacjonuje, że władza państwowa w Federacji Rosyjskiej przeżywa poważny kryzys. Od dłuższego czasu prezydent Władimir Putin zajmuje się wyłącznie ruchami swoich wojsk podczas wojny na terytorium Ukrainy. W związku z tym, w samej Rosji do głosu dochodzą coraz częściej różnego rodzaju radykałowie, którzy proponują między innymi zaostrzenie kursu wobec oponentów politycznych. Sytuacja powoduje, iż w ośrodkach władzy na Kremlu zapanował chaos, a w rosyjskim społeczeństwie rośnie niepokój.
"W przeszłości praktycznie nie dochodziło do prób wyrażania odrębnych opinii w obozie władzy. Teraz publiczne spory o zmianę fundamentów rosyjskiego prawa stały się normą. Zaangażowani są w nie czołowi urzędnicy państwowi, którzy nie tylko dyskutują, ale i wychodzą z własnymi propozycjami działania" – możemy przeczytać w tekście rosyjskiego dziennikarza niezależnego Andrieja Piercewa. W czwartek artykuł opublikował portal Onet.pl.
Zdaniem publicysty, poszczególne frakcje w rosyjskim obozie władzy liczą na to, że ich radykalne pomysły spodobają się prezydentowi Putinowi. Tym samym poszczególni politycy i urzędnicy włączają się w agresywną wymianę poglądów, co prowadzi do sporów na Kremlu. Natomiast przywódca Federacji Rosyjskiej pozostaje skupiony na prowadzeniu inwazji militarnej. "Władimir Putin tak bardzo skoncentrował się na wojnie, że zapomniał o własnym kraju" – stwierdził komentator.
Rosyjska agresja zbrojna
Przypomnijmy, że 24 lutego 2023 roku minie rok od rozpoczęcia przez Rosjan agresji zbrojnej na ukraińskie terytorium państwowe. Moskwa domaga się od władz w Kijowie "demilitaryzacji" i "denazyfikacji" kraju, a także uznania zaanektowanego w 2014 roku Krymu za rosyjski.
Atakując Ukrainę, prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin wywołał największy konflikt zbrojny w Europie od momentu zakończenia II wojny światowej i ściągnął na Rosję bezprecedensowe sankcje ze strony Stanów Zjednoczonych, Unii Europejskiej i innych krajów zachodnich.
Państwa członkowskie Sojuszu Północnoatlantyckiego, na czele z USA, wspierają Ukrainę dostawami uzbrojenia.
Czytaj też:
Wywiad: Rosja podczas wojny straciła już ponad 20 generałówCzytaj też:
Zełenski wystąpił w PE: Rosja chce nam zabrać europejski sposób życia
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
