Prof. Mieczysław Ryba, historyk i politolog, negatywnie ocenił wystąpienie ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka podczas obchodów Dnia Niepodległości Ukrainy w Warszawie. Jak tłumaczył tak szczególne eksponowanie rzekomych "przestępstw z nienawiści" obywateli polskich wobec Ukraińców – które się zdarzają – tworzy zupełnie fałszywy obraz ogólnej sytuacji w Polsce. Postępowanie takie niepotrzebnie jeszcze bardziej pogłębia poczucie nierównego traktowania Polaków i sąsiadów z Ukrainy w sytuacji jednoczesnego milczenia głównego nurtu polityki i mediów, gdy to Ukraińcy krzywdzą Polaków i wobec gigantycznej pomocy, jakiej Polacy udzielili Ukraińcom.
Skandal w Suwałkach. Media milczą
Prowadzący audycję w Radio Wnet Łukasz Jankowski zapytał o skandaliczną sprawę z Suwałk, którą podjął w Sławomir Mentzen. Materiał został opublikowany w niedzielę. Większość newsowych mediów wciąż milczy.
Najkrócej mówiąc nastolatek z Ukrainy z zaskoczenia i bez powodu zaatakował młodszego nastolatka z Polski. Poszkodowany trafił do szpitala ze wstrząsem mózgu i połamanym oczodołem. Mentzen powiedział, że doszło do odwrócenia roli sprawcy i ofiary, bo poszkodowany ma teraz kłopoty ze strony policji i kuratorów. Jest przeciwko niemu prowadzone postępowanie pod kątem "ksenofobii" z art. 257 k.k., mimo że matka Ukraińca przyznała, że oskarżenia przeciwko Polakowi zostały wysunięte za namową prawnika po prostu jako strategia procesowa.
Wmawianie Polakom win – między innymi wobec Ukraińców
Prof. Ryba tłumaczył, że niestety w imię poprawności politycznej wobec Polaków wciąż uprawiana jest pedagogika wstydu.
Jak powiedział, lewicowe ekspozytury państwa polskiego uznały najwyraźniej, że będą uwypuklać niewłaściwe zachowania Polaków względem Ukraińców, a pomijać niewłaściwe zachowania Ukraińców wobec Polaków. Jest to schemat znany z Zachodu, gdzie dokładnie w ten sposób uprzywilejowani względem rodzimej ludności są imigranci z Afryki i państw muzułmańskich.
– To jest tak, jak nieustanne wmawianie Polakom, że byliśmy wyjątkowymi antysemitami w czasie wojny, mimo tego, że Niemcy wymordowali, a Polacy – nie mówię, że wszyscy – ale zdecydowana większość, ratowali. To jest nieustanne wmawianie winy. Naród polski jest nieustannie czymś takim obarczany. I tutaj ze strony tych środowisk lewicowo-liberalnych, nieustanne wmawianie nam winy w stosunku do Ukraińców, mimo tego, że nasz wysiłek pomocowy jest i był, no jest teraz bezprzykładny w historii. To jest po prostu oburzające. To się nie da tego tylko opisywać w takich nieemocjonalnych słowach, ale to jest tak oburzające, tak niewiarygodnie niesprawiedliwe – powiedział Ryba.
Ryba podkreślił, że lewicowa rewolucja kulturalna, która zatryumfowała na Zachodzie nie jest jeszcze w Polsce na takim etapie m.in. dzięki dziedzictwu Jana Pawła II, ale po jego śmierci ideologia jest narzucana Polakom z coraz większym impetem.
Czytaj też:
Nagranie z Dnia Niepodległości Ukrainy. Tak Seweryn zachował się podczas hymnu Polski Czytaj też:
Miller: W Polsce od dawna obowiązują dwa kodeksy moralnego wzmożenia
