"Doskonałe wiadomości. Znów wszyscy razem dla zwycięstwa Polski nad Tuskiem i Koalicją 13 grudnia. Gratulację Jarosławie Kaczyński. Mateuszu, zapraszam na wspólne spotkania i konferencje. Niech żyje Polska!" – napisał na platformie X wiceprezes PiS i kandydat tej partii na premiera, Przemysław Czarnek.
Kompromis w PiS po poniedziałkowym spotkaniu
W poniedziałek wieczorem doszło do spotkania Jarosława Kaczyńskiego, Mateusza Morawieckiego oraz europosła PiS Adama Bielana.
We wtorek Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki wystąpili wspólnie na konferencji prasowej. Prezes PiS podkreślił, że trwająca siedem godzin rozmowa przyniosła "kompromis sprowadzający się najogólniej do tego, że działalność stowarzyszenia będzie prowadzona jakby wewnątrz partii".
Wyjaśnił, że trakcie posiedzenia prezydium Komitetu Politycznego PiS padł pomysł powołania Rady Eksperckiej, do której – jak dodał – zaproszeni zostaną członkowie stowarzyszenia. Wyjaśnił, że nie oznacza to, że stowarzyszenie zostanie zlikwidowane.
Zapowiedział również dalsze prace nad "rozwiązaniem problemu stowarzyszenia", których wewnątrz partii jest obecnie kilka.
Prezes PiS podkreślił, że w związku z porozumieniem partia będzie miała "dwa płuca".
Były premier założył stowarzyszenie "Rozwój Plus"
W środę Mateusz Morawiecki potwierdził, że powołał stowarzyszenie "Rozwój Plus".
W czwartek po spotkaniu władz PiS, rzecznik prasowy partii Rafał Bochenek poinformował, że stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego jest sprzeczne ze statutem PiS, a to rodzi konsekwencje dyscyplinarne.
Jarosław Kaczyński w piątek podczas konferencji prasowej w Sejmie, powiedział, że "trzeba wybrać – i jasno mówię – że dla ludzi, którzy by się w to angażowali, miejsc na naszych listach nie będzie". – I będą wyciągane także inne wnioski wynikające ze statutu związane z tego rodzaju aktywnością – oświadczył prezes PiS.
Morawiecki odmówił wystąpienia razem z Czarnkiem
Dodał, że proponował Mateuszowi Morawieckiemu, by wystąpił razem z Przemysławem Czarnkiem.
– Spotkałem się z odmową. Później taka propozycja padła także w trakcie tej naszej narady, też odpowiedź była taka, że będzie rozmowa ze mną na ten temat. Ja jestem gotów rozmawiać, ale to jednak prowadzi do wniosku, że to właśnie powołanie, w partyjnym tego słowa znaczeniu, pana prof. Czarnka na funkcję kandydata na premiera jest główną przyczyną tych wszystkich wydarzeń – zauważył prezes PiS.
Czytaj też:
Kaczyński i Morawiecki przerywają milczenie. Ujawnili, co ustalono podczas spotkaniaCzytaj też:
"Doszło do porozumienia". Kulisy spotkania byłych premierów PiS
